
| Wizyt dzisiaj: | 92 |
| Wizyt wczoraj: | 190 |
| Wszystkich: | 346173 |
| 04:34 | 12:36 | 20:38 |
| Czasy obliczone dla miejscowości Nowa Sarzyna (czas letni) | ||
| Redaktor: Leszek Klich | |||||||||||||||||||||||||||||||
| 05.06.2009. | |||||||||||||||||||||||||||||||
|
Napęd PPG SOLO210
Konstruktor opisywanego w tym artykule napędu od lat zajmuje się budowaniem napędów. Sam je projektuje, wykonuje, oblatuje i stale ulepsza. Z zawodu elektronik a po godzinach wielki entuzjasta latania. Jak wspomina, do dzisiaj pamięta pierwszy lot na napędzie własnej konstrukcji i towarzyszące mu wówczas emocje: strach, drżenie nóg i przyspieszone bicie serca. Lot odbywał się w dość trudnych warunkach ale napęd sprawdził się doskonale. W ten sposób marzenie o lataniu stało się rzeczywistością. Jak zaznacza sam konstruktor - rodzina zaakceptowała jego nietypowe hobby. Obecnie na konstrukcjach zbudowanych przez ojca lata cała rodzina. Świadczy to z pewnością o solidności tych konstrukcji.
Dane techniczne napędu
Opisywany napęd jest efektem wielu lat doświadczeń, przeróbek i ulepszeń konstruktora. W konstrukcji zastosowano rozwiązania poprawiające wygodę oraz bezpieczeństwo konstrukcji. Według zapewnień autora sprzęt jest bezawaryjny i cechuje się mocną konstrukcją. Dzięki optymalnym rozwiązaniom jest też lekki. Konstruktor opiera się na zasadzie: maksymalna prostota - minimalna awaryjność. Na pierwszym zbudowanym przez siebie napędzie konstruktor latał kilka lat i setki godzin testując i poprawiając sprzęt pod względem ergonomii i najgorszej zmory producentów napędów - drgań. Obecna wersja napędu to suma wieloletnich ulepszeń i rozwiązań. Gdy wytknąłem konstruktorowi fakt, że jest to samoróbka, stwierdził, że czasem ogląda napędy robione amatorsko i choć wyglądają estetyczne to diabeł tkwi w szczegółach. Ludzie obeznani z tematem i znający problemy pojawiające się przy konstruowaniu napędów PPG widząc napęd od razu zauważają "drobiazgi", które mogą przerodzić się w poważną awarię: brak zacisków na przewodach paliwowych, brak zabezpieczeń na najważniejszych łączach gwintowanych, przekładnia na jednym cienkim pasku, brak osłony śmigła tam, gdzie najbardziej jej potrzeba czyli nisko od wysokiej trawy, i wiele innych. itp. Co się tyczy ataków i określeń "samoróbka", to można powiedzieć, że wszystkie genialne konstrukcje rodziły się w domowych warsztatach. Idealnym rozwiązaniem jest konstruktor osobiście testujący i ulepszający swoje konstrukcje, ja to czynię. Zapytałem konstruktora, co sądzi o napędzie na bazie silnika MZ250, opisywanym przez mnie w innym artykule. W odpowiedzi otrzymałem wielką pochwałę konstrukcji co do wykonania. Szczególnie estetyka, która w każdym szczególe zadziwia. Konstruktor nie ma doświadczenia z silnikami motocyklowymi, którymi zraził się podczas swoich obserwacji sprzed lat. Dlatego pierwsza konstrukcja powstała od razu na silniku SOLO210. Co do tłumików Kajana: jest zasadniczy wzrost ciągu (o koło 200 obr/min więcej) przy niewiele głośniejszym dźwięku. Obawy, jakie wysuwa konstruktor dotyczą możliwości odprowadzania ciepła w przypadku ciężkiego pilota w upalny dzień. W napędzie na którym lata, konstruktor zamontował ulepszenie ważące tylko 30dkg, którego zadaniem jest chłodzenie głowicy (nie cylindra). Jak się okazało w testach, pomysł sprawdził się znakomicie.
Galeria zdjęć napędu Słów kilka o napędzie Kosz napędu został wykonany z mocnej kwasówki. Bardzo estetyczny, dzielony na dwie części, ściągany na dole wielopasowo. Takie mocowanie dodatkowo wzmacnia i usztywnia całą konstrukcję. Do napędu można przystosować dowolną uprząż PPG lub do latania swobodnego po wyjęciu protektora. Silniki budowanych napędów pochodzą z maszyn rolniczych. Stąd niższa cena gotowego napędu. Nie należy się jednak martwić o trwałość takiego silnika. Są sugestie, że nowe silniki SOLO210 nie dorównują starszym konstrukcjom pod względem jakości łożysk, pasowaniu, warstwie nikasilu, itp. Proszę zauważyć, że nawet w sklepach z częściami ciągnikowymi są poszukiwane części ze starych zapasów a nie z ery produkcji na ilość a nie jakość. Konstruktor zgadza się z Igorem Miłoszewskim, który stwierdził kiedyś, że silnik SOLO210, jesli jest zadbany, wytrzyma 1500 godzin nalotu. Współczesne silniki montowane w napędach (oprócz SOLO) mają zadziwiająco niską żywotność: 100-400 godzin nalotu i remont kapitalny.
Zapłon napędu to standardowy układ pracujący na... przerywaczu. Choć dzisiaj, w dobie elektronicznych modułów zapłonowych, nawet mikroprocesorowych może ten fakt szokować, ale pamiętajmy, że autor jest z zawodu elektronikiem i jak sam twierdzi:
Na koniec wypadałoby dodać coś od siebie na temat moich lotów z napędem. Niestety z żalem powiem, że nie miałem okazji przetestować napędu w locie. Przeszukując Internet natknąłem się na ciekawą ofertę, skontaktowałem się z konstruktorem i po zdobyciu materiałów, napisałem niniejszy artykuł. Jeśli kiedyś uda mi się sprawdzić osobiście napęd, z pewnością napiszę swoje odczucia. Zapraszamy też wszystkich latających na tych konstrukcjach, aby podzielili się swoimi opiniami, co ułatwi innych wybór sprzętu. Wielką zaletą napędu jest jego atrakcyjna cena w porównaniu do napędów firmowych. Jeśli brakuje ci gotówki a chcesz latać z napędem, warto skontaktować się z konstruktorem, który pomoże ci w spełnieniu marzeń o lataniu. Obecnie konstruktor pracuje teraz nad silnikiem czterosuwowym zasilanym gazem. Zakończenie prac i start dopiero w przyszłym roku. Mamy nadzieję, że poinformuje nas o zakończeniu prac i zaprezentuje swoją nową konstrukcję na naszej stronie. Namiary na konstruktora: tel. 608513554, Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
Leszek Klich
|
|||||||||||||||||||||||||||||||
| Zmieniony ( 20.10.2010. ) | |||||||||||||||||||||||||||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| Tuning silnika SOLO210 wg Kajana |
Artykuł
ten powstał w głównej mierze dzięki Kajanowi - człowiekowi, który nie
tylko posiada ogromną wiedzę na temat silników, ale także potrafi
dzielić się nią z innymi, a to jest niepopularne wśród fachowców.
|
|
| Czytaj całość |
| Kask PPG ze słuchawkami i mikrofonem |
|
|
|
| Czytaj całość |
| Przelot Turbia - Biłgoraj |
17-06-2007
znowu zapowiadał się mało lotny weekend. Sobotnie cumulnimbusy nie
nastrajały optymistycznie do chwilowego oderwania się od ziemi. Pomimo
zebrania całego szpeju do Łążka Garncarskiego nie byłem pewien czy
zlot organizowany przez chłopaków z Niska wypali.
|
|
| Czytaj całość |